Słowa, z których jesteśmy

słowa

Słowem się toczy

Do słowa pisanego miałam od dziecka wyjątkowe nabożeństwo.

Kiedy miałam dziesięć lat, napisałam pierwszy wiersz. Do dziś pamiętam zdziwienie dorosłych.

Potem były wypracowania, listy, pamiętniki i blog.

Dziś myślę, że właściwie całe życie toczy się wokół słów.

Iskra

Kilka dni temu wybrałam się z córką na film Ojczyzna. O samym filmie napiszę jeszcze innym razem, bo zostawił we mnie wiele myśli. Tym razem jednak zatrzymało mnie nie tyle samo dzieło, ile zdanie otwierające projekcję — słowa Thomasa Manna:

„Pięknie pisać znaczy też prawie to samo co pięknie myśleć, a stąd już tylko krok od pięknych czynów.” — Thomas Mann, Czarodziejska góra

Nie czytałam jeszcze Czarodziejskiej góry. Czeka już na mojej książkowej kupce. Wystarczył jednak jeden cytat, żeby otworzyć we mnie szufladę, w której od lat przechowywałam różne obserwacje, myśli i pytania dotyczące roli słowa w życiu człowieka.

Moc słowa

Bo im jestem starsza, tym bardziej widzę, że człowiek żyje słowami.

Jedno zdanie potrafi nosić nas przez całe życie.

Jedno zdanie potrafi też zamknąć nas w lęku na wiele lat.

Czasem jest to zdanie wypowiedziane przez matkę.

Czasem przez nauczyciela.

Czasem przez współmałżonka.

A czasem przez Boga.

Komunikacja

Studiując pedagogikę, zrozumiałam, jak wielką rolę w rozwoju człowieka odgrywa możliwość komunikacji. Człowiek poznaje świat nie tylko przez doświadczenie, ale również przez to, że potrafi go nazwać.

Słowa pomagają nam uporządkować rzeczywistość. Nazwać to, co czujemy. Opowiedzieć swoją historię. Spotkać drugiego człowieka.

Dziecko, które nie może wejść w świat słów, zostaje pozbawione czegoś bardzo ważnego — możliwości pełnego spotkania ze światem i drugim człowiekiem.

Przez wieki prowadzone badania i obserwacje pokazywały, że pozbawieni możliwości komunikacji zaczynamy gasnąć. Nie dlatego, że brakuje nam samych słów. Dlatego, że zostajemy odcięci od spotkania. Od możliwości powiedzenia: „jestem”, „czuję”, „potrzebuję”, „kocham”. Dlatego tak ważne jest, aby szukać dróg komunikacji także wtedy, gdy mowa nie jest możliwa. Każdy z nas potrzebuje mieć możliwość wyrażenia siebie i doświadczenia, że został usłyszany, zobaczony i przyjęty. Słowo daje życie, bo pozwala nam być w relacji. Pozwala nam również usłyszeć, zobaczyć i przyjąć drugiego człowieka.

Ciałem się stało

I może właśnie dlatego tak bardzo poruszają mnie pierwsze słowa Ewangelii św. Jana:

„Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo.”

To niezwykłe.

Nie na początku była siła.

Nie materia.

Nie sukces.

Słowo.

Jakby Bóg mówił, że świat zaczyna się od relacji.

Od tego, że ktoś mówi i ktoś słucha.

Ta myśl wraca do mnie również w jednym z najstarszych zdań Biblii:

„Słuchaj, Izraelu…” — Szema Izrael.

Zanim człowiek odpowie Bogu, najpierw jest zaproszony do słuchania.

Zanim zacznie działać, ma przyjąć słowo.

Bo słowo przyjęte naprawdę może przemienić serce.

Odpowiedzialność

Dlatego coraz bardziej wierzę, że nie chodzi tylko o siłę słowa.

Bo siłę ma również propaganda.

Siłę ma manipulacja.

Siłę ma hejt.

Chodzi o odpowiedzialność za słowo.

Bo piękne słowo nie jest tylko pięknym zdaniem.

Ma moc prowadzenia człowieka ku prawdzie.

Może podnieść.

Może przywrócić nadzieję.

Może pomóc człowiekowi zobaczyć siebie inaczej.

Dlatego piszę.

Nie dlatego, że wierzę w piękne zdania.

Ale dlatego, że wierzę w piękne myślenie.

A jeszcze bardziej wierzę, że sposób, w jaki myślimy, staje się sposobem, w jaki żyjemy.

Słowa nie zmieniają świata od razu.

Najpierw zmieniają człowieka.

A dopiero człowiek zmienia świat.

A jakie słowa najbardziej ukształtowały Ciebie?

Zajrzyj po więcej na: blog